RELACJE

Księżniczka zamknięta z niewolnikiem. O przestrzeni i dystansie w związku.

Jest taka jedna piosenka o pięknych czarnych oczach, która zaczyna się słowami: „Złe kilometry dzieeelą naaaas...” Czy te kilometry są rzeczywiście takie złe? Albo patrząc z innej perspektywy: czy dystans służy związkowi? Opowiem Ci kolejną część mojej historii. Ale najpierw podzielę się z Tobą opowieścią o pewnej księżniczce. Arabska księżniczka postanowiła poślubić jednego ze swych… Czytaj dalej Księżniczka zamknięta z niewolnikiem. O przestrzeni i dystansie w związku.

ROZWÓJ

O wyrażaniu własnych uczuć. Jak jedno „kocham” może zmienić życie…

- Jest taka sprawa, że chciałabym Ci powiedzieć, że... no wiesz... bo jaaaa... tak mi ciężko i w ogóle ty mnie nie rozumiesz, nic o mnie nie wiesz... a mnie coś męczy od dłuższego czasu... Bo ja cię kocham. Trudno, nawet powiedziałabym coraz trudniej przychodzi nam wyrażanie uczuć i mówienie drugiej osobie tego, co naprawdę… Czytaj dalej O wyrażaniu własnych uczuć. Jak jedno „kocham” może zmienić życie…

RELACJE

Związek jest procesem – o miłości, byciu razem, partnerstwie i małżeństwie.

Z moim mężem jesteśmy ze sobą od kilku lat. Małżeństwem jesteśmy dopiero od 1,5 roku. Długo rozważaliśmy czy w ogóle chcemy wziąć ślub czy może pozostać w związku partnerskim. Jednego oboje jesteśmy pewni – związek jest procesem. Jest procesem, w którym dwoje ludzi żyje swoim życiem jednocześnie będąc ze sobą. Z biegiem czasu albo wraz… Czytaj dalej Związek jest procesem – o miłości, byciu razem, partnerstwie i małżeństwie.

ROZWÓJ

O tym, co mnie uskrzydla.

Kiedyś myślałam, że tylko nieliczni mają jakieś specjalne zdolności, tudzież więcej sił, by realizować swoje plany, by żyć na swój własny sposób, by osiągać sukcesy i stale iść naprzód. Widziałam grupę ludzi stawianych na piedestale i zastanawiałam się co oni robią inaczej niż ja? Skąd czerpią energię? Pamiętasz moją rozmowę z Joanną Sieradzan? Na ten… Czytaj dalej O tym, co mnie uskrzydla.

RELACJE, ROZWÓJ

„Żuraw i czapla”. Współczesna wersja bajki.

Poznali się w styczniu. Była mroźna zima, środa, Coffe Heaven przy Świętokrzyskiej. On – od ośmiu lat mieszkał zagranicą – w Irlandii, a ostatni rok w Londynie. Wykształcony, przystojny, pewny siebie. Ona pracowała w Warszawie jako doradca finansowy, a właściwie to była już tą pracą wykończona i szukała sposobu, żeby się wyrwać. Zamienili ze sobą… Czytaj dalej „Żuraw i czapla”. Współczesna wersja bajki.