RELACJE

Związek buduje się latami. O trudnej sztuce trwania i wytrwania.

I żyli długo i szczęśliwie… Czyżby? Znacie to słynne zakończenie bajek? No dobra, znacie na pewno. I pewnie nie raz widzieliście te piękne komedie romantyczne z równie bajkowym zakończeniem. Bajkowo jest też na początku związku i trochę później jeszcze też, a co potem?

Później do akcji wkracza codzienność z jej wszystkimi wyzwaniami. Później nierzadko pojawiają się dzieci. Najpierw jedno – wywraca świat do góry nogami, ale po roku/dwóch wszystko wraca do normy. Później drugie – znowu zamieszanie, ale już ma się trochę wprawy i przygotowania psychicznego, to da się ogarnąć. Kiedy pojawia się trzecie rewolucja w związku znowu przybiera nieznaną formę i trwa znacznie dłużej – w naszym wypadku do dziś. A może już nigdy się nie kończy?

No dobra, dość tych pytań. Jak to wszystko pogodzić mają on i ona, uwikłani w setki codziennych spraw, problemów, wyzwań i także oczekiwań wobec samych siebie i wobec partnera? Coraz częściej słyszy się o rozwodach. Model rodziny patchworkowej już chyba powoli zaczyna gościć w naszej zbiorowej świadomości, ale jednak większość z nas wiążąc się z drugim człowiekiem i zakładając z nim rodzinę chce podążać przez życie razem. Uczynienie tego możliwym nie jest wcale prostym zadaniem.

Powiem Wam czego się dotychczas nauczyłam o związku. Zacznę od znamiennych słów: „ogłaszam was mężem i żoną”, bo wprowadzają one trochę zamętu w nasze życie. Samo ogłoszenie, sam dzień ślubu nie czyni dwojga ludzi mężem i żoną, bo w moim przekonaniu na bycie mężem i żoną pracujemy ciężko każdego dnia i w każdej minucie tego dnia. Bycie mężem i żoną to masa pracy. Bycie mężem i żoną to zdolność do podążania za drugim człowiekiem, kiedy sytuacja tego wymaga i dawania mu przestrzeni, gdy tego potrzebuje. Bycie mężem i żoną to zdolność odrzucenia własnych oczekiwań wobec drugiej osoby na rzecz empatycznego postrzegania jej. Bycie mężem i żoną to codzienne postanowienie budowania długofalowej relacji, nawet kiedy jest ciężko.

Bo będąc mężem i żoną wciąż jesteśmy dwójką niezależnych ludzi. Ludzi, którzy mają własne pomysły, własne cele, własne przekonania, poglądy, własne zdanie na wiele tematów. I nie chodzi wcale o to, żeby się we wszystkim zgadzać, ale żeby umieć się dogadać i przede wszystkim, żeby umieć rozmawiać, nawet kiedy wydaje się, że szkoda słów…. Tak, tak… czasami tak też jest.

W naszym związku jest różnie. Na ogół dobrze, ale jak coś pierdolnie to raczej z przytupem 😉 Bywały kryzysy, w tym jeden ciężki. Zastanawiałam się wtedy czy z tego wyjdziemy. Wyszliśmy, ale wiecie czemu? Dzięki rozmawianiu! Nawet kiedy nam się nie chciało już rozmawiać.

Rozmowa w związku czyni cuda. Ale nie rozmowa o naszych oczekiwaniach wobec drugiej osoby, ale prawdziwa, szczera rozmowa z głębi duszy. Zamiast rozmawiać o oczekiwaniach z perspektywy żądań zwykle rozmawiamy o tym, co dla nas ważne, tak naprawdę ważne. Mówimy sobie o tym, co nas boli, nurtuje, złości w sposób prosty, ale też bezpośredni. Nie gramy ze sobą, nie obrażamy się bez sensu. Nie szukamy kompromisów, ale rozwiązań. Jedne są lepsze, inne gorsze, ale wszystkie są nasze, wypracowane gdzieś po drodze.

Z niemałą ciekawością patrzymy na życiorysy małżeństw, które są ze sobą długie lata, a już najbardziej na tych, którzy się ze sobą zestarzeli i zastanawiamy się, co jest kluczem do sukcesu… Nie raz zadawaliśmy sobie pytanie czy nam też się uda…? Tego dziś nie wiemy, ale zależy nam, żeby tak było.

Związek nie jest łatwy, zwłaszcza w obecnych czasach i zwłaszcza, gdy ma się bardzo mało czasu dla siebie albo nie ma się go w ogóle, ale dobry, satysfakcjonujący związek jest możliwy każdego dnia, jeśli tylko zechcemy, by takim go uczynić i postaramy się na 100%, dając z siebie wszystko.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s